Wiedza książkowa nie wystarcza, by ciekawie opowiadać o przeszłości. Dlatego studenci kierunku Turystyka i Rekreacja PWSZ Racibórz zaglądają w ramach ćwiczeń na wykopaliska i zakamarki raciborskiego Muzeum.

Bogata w zasoby zabytków raciborska placówka udostępnia studentom TiR nie tylko swoje ekspozycje, ale i magazyny, niedostępne dla zwykłych zwiedzających. – Takie wizyty to ważny element kształcenia. Dzięki temu studenci są bliżej historii. To w przyszłości pozwoli im profesjonalnie budować ofertę dla turystów, wzbogacając ją o spotkania z ciekawymi ludźmi czy zwiedzanie wyjątkowych miejsc – mówi dr Marcin Kunicki, dyrektor Instytutu Kultury Fizycznej PWSZ Racibórz. 4 kwietnia, w ramach ćwiczeń z przedmiotu historia turystyki i rekreacji, studenci przyglądali się pracom archeologów. Prowadzone są w miejscu dawnej Bramy Wielkiej, przez którą do Raciborza wjeżdżali kupcy, rycerze, władcy, pielgrzymi i wędrownicy. Brama stała w sąsiedztwie domu zakonu rycerskiego, jak wieść niesie templariuszy. Dziś stoi tu budynek byłej apteki Pod łabędziem. Następnie obejrzeli magazyn działu archeologii Muzeum w Raciborzu. Tu gromadzone są zabytki z wykopalisk, w tym szczątki ludzkie. Są tu m.in. czaszki odnalezione w kryptach kościoła pw. św. Ducha ze śladami HFI (Hyperostosis frontalis interna), ciekawego zjawiska patologicznego, które prawdopodobnie dotknęło ród raciborskich Piastów. Była też okazja, by obejrzeć nową wystawę pt. Zaułek dominikański, prezentującą efekty badań w północnej pierzei raciborskiego Rynku. Jak zwykle fachową wiedzą służył studentom arch. Marcin Rezner.