W Bibliotece Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Raciborzu zakończyły się obchody Tygodnia Bibliotek trwające od 8 – 15 maja. To już XIV edycja wydarzeń kulturalnych organizowanych przez wszystkie biblioteki, bez względu na grupę odbiorców i realizowane zadania. Tegoroczne hasło towarzyszące obchodom „Biblioteka. Oczywiście!” jest jednocześnie odpowiedzią na rosnącą rolę bibliotek jako ośrodków kultury. Kultury nie zabrakło również w Bibliotece PWSZ.

Obchody rozpoczęła promocja najnowszej książki dr Patrycji Nosiadek „Tożsamość jednostki a proces asymilacji w tekstach autobiograficznych emigrantów pochodzenia polskiego w Stanach Zjednoczonych. Nadzieje, rozterki, powroty fali lat sześćdziesiątych.” Zgromadzonych w bibliotece gości – studentów PWSZ w Raciborzu, wykładowców i pracowników powitała Dyrektor Biblioteki – mgr Zenona Mrożek. Dr Patrycja Nosiadek rozpoczynając spotkanie autorskie podkreśliła, że materiał badawczy wymagał selekcji i ograniczenia do określonych ram czasowych – emigracji lat 60–tych. Autorka opisała losy polskich intelektualistów Evy Hoffman, Mariana Marzyńskiego, Leopolda Tyrmanda, Marii Ginter, Marka Hłaski, Kazimierza Kaza – Ostaszewicza i Romana Polańskiego. Czy udało się im  osiągnąć swój cel na emigracji? Dowodem mogą być przeanalizowane przez autorkę teksty autobiograficzne. Zapiski i pamiętniki, będące najważniejszym świadectwem doświadczeń i przeżyć.

Drugiego dnia obchodów swój wykład pt. „Dyplomacja i lwy. Raciborskie sąsiedztwo w pejzażu kultury światowej” zaprezentowała dr Joanna Kapica-Curzytek. Przedstawiła historię czterech bohaterów pochodzących ze Śląska – regionu trzech kultur. Pierwsza to urodzona w Głubczycach Friedericke Victoria Gessner lepiej znana jako Joy Adamson. Pochodziła z rodziny pionierów rybnickiego przemysłu – na krótko przed wybuchem II wojny światowej wyjeżdża do odległej Afryki. Tam wraz z mężem angażuje się w ochronę zagrożonych już wówczas kłusownictwem gatunków. Z kolei Stefanie Zweig urodzona w 1932 r. w Głubczycach wyemigrowała wraz z rodziną w nieznane, w głąb Czarnego Lądu. Autorka powieści z autobiograficznymi wątkami – saga o rodzinie z alei Rothschildów oraz „Nigdzie w Afryce” gdzie opisuje zetknięcie z inną kulturą. Pisarza możemy nazwać ambasadorem kultury ale prawdziwym ambasadorem kraju, dyplomacji oraz pokoju stał się niewątpliwie Karl Max Lichnowsky – ambasador w służbie pruskiego cesarza Wilhelma II, do końca walczył o zachowanie europejskiego pokoju w 1914 r. Mniej znana okazuje się postać żony Lichnowskiego Mechtildy. Jej twórczość wciąż oczekuje na odkrycie. Obok zaangażowania w działalność dyplomatyczną męża była również znaną pisarką i działaczką, przyjaciółką najwybitniejszych pisarzy ówczesnej Europy. Jak podkreśla dr Joanna Kapica – Curzytek – „twórczość polityczna, wpisuje się w bogaty wachlarz kultury europejskiej światowego formatu dzięki wkładowi tych czterech postaci – ambasadorów pokoju”.

Na zakończenie obchodów Tygodnia Bibliotek szczególnie wyczekiwany wykład i spotkanie ze znaną kryminolog oraz wykładowcą m. in. PWSZ w Raciborzu – dr Joanną Stojer – Polańską. Dr Stojer – Polańska jest specjalistką i wykładowcą z zakresu kryminalistyki oraz zwalczania przestępczości. Jakie tajniki pracy kryminologa zdradziła studentom PWSZ w Raciborzu? Czy istnieje zbrodnia doskonała? Czy dzisiejsza kryminologia bliższa jest laboratoryjnej pracy w CSI, logicznej dedukcji w stylu Sherlocka Holmesa czy raczej niebezpiecznej pracy w terenie pierwszego detektywa w historii słynnego Vidoqa. Dr Joanna Stojer – Polańska podkreśliła, że kryminalistyka, wymaga podejścia interdyscyplinarnego, stąd potrzeba ciągłego dokształcania się. Szczególnie interesuje się „ciemną liczbą przestępstw” – wykroczeń, które nie są objęte przez statystyki kryminalne w skutek nieujawnienia ich przez organy ścigania. Zawsze przekonuje słuchaczy i swoich studentów – „że nie ma zbrodni doskonałej”. Kręte ścieżki kryminalistyki potrafią jednak zaprowadzić na rozdroża. Zacieranie śladów, niedoskonałość technik, błędy w opiniach biegłych lub brak bazy danych powodują, że wielu sprawców nie udało się ukarać a wielu zostało oskarżonych niesłusznie. Jak zapewniła jednak dr Joanna Stojer – Polańska, nic nie zastąpi intuicji i doświadczenia człowieka, żaden sprzęt i najnowsze oprogramowanie.

O ogromnym zainteresowaniu wykładami mogą świadczyć liczne pytania i ciekawa dyskusja, która kontynuowana była długo po zakończeniu spotkań.

 

Tekst: mgr Dorota Mucha

Foto: Wojciech Kowalczyk